Powidła

Powidła Sąsiad przydźwigał mi pokaźne wiadro śliwek. Węgierka oczywiście. Pyszna węgierka. Drelowanie zajęło mi całe popołudnie. Moje dzieci kursowały do kuchni co chwilę jak mróweczki wynosząc po garści. Drelowały w ukryciu, wracały same pestki. Potem starszy synek wziął się na Czytaj dalej…